Zaproś światło dzienne do wnętrz

Stare i nieszczelne okna to przyczyna strat ciepła w domu. Aby ograniczyć koszty ogrzewania, niezbędna jest ich wymiana. Nowoczesne, wielkoformatowe okna zapewnią nam nie tylko dobre doświetlenie wnętrza, ale również energooszczędność

Wymieniając okna w domu warto wybierać większe niż dotychczas przeszklenia. Choć jest to rozwiązanie modne, stoi za nim więcej racjonalnych zalet. Duże tafle szkła pozwolą na to, by do pomieszczeń domu docierało więcej promieniowania słonecznego, które oprócz dobrego doświetlenia wnętrz, jest dla nas pod wieloma względami dobroczynne. Z drugiej strony, wybierając nowe produkty pamiętajmy, że powinny one charakteryzować się odpowiednią termoizolacyjnością. Wymieniając okna na bardziej nowoczesne i energooszczędne możemy obecnie ubiegać się o dofinansowanie z programu „Czyste Powietrze” lub ulgę termomodernizacyjną.

Siła naturalnego światła

Ze względów zdrowotnych światło słoneczne odgrywa bardzo ważną rolę w naszym życiu. Pomaga człowiekowi syntezować witaminę D. Wpływa na wydzielanie serotoniny, czyli hormonu, który poprawia nasze samopoczucie, zdolności umysłowe i obniża stres, a wieczorem stymuluje produkcję melaniny, hormonu odpowiadającego za jakość snu i spowolnienie procesu starzenia. Promieniowanie UV ma też znaczenie dla ostrości widzenia. Ponadto wpadające do wnętrza światło słoneczne działa dezynfekująco i co najbardziej cenne – ogrzewa pomieszczenia mieszkalne. Jest źródłem naturalnej energii cieplnej. Ważne jest zatem, w jakie okna wyposażymy budynek.

Podczas wymiany na nowe przeszklenia warto wybrać produkty energooszczędne, o odpowiedniej wielkości. Największe ich powierzchnie, pozwalające na wpadanie maksimum światła słonecznego do wnętrz, powinny być zamontowane na elewacjach południowych, południowo-zachodnich i południowo-wschodnich. Od północy wybierajmy produkty o mniejszych wymiarach, by zapobiec nadmiernemu wychładzaniu się wnętrz. Pamiętajmy, że okna z podziałami i szprosami ograniczają dopływ światła dziennego, dlatego warto montować przeszklenia ich pozbawione.

Wymieniamy okna na energooszczędne i większe

Nowe okna powinny mieć wyższe parametry cieplne od starych, co pozwoli zredukować wysokość opłat za ogrzewanie, czyli wpłynie na zmniejszenie kosztów utrzymania budynku. Dzięki temu, że nowoczesne przeszklenia energooszczędne mają bardzo niski współczynnik przenikania ciepła (tyczy się to ram, jak i pakietu szybowego), nie musimy już unikać produktów wielkopowierzchniowych. Dawniej, w obawie przed zbyt dużym wychładzaniem się wnętrz, wybierano mniejsze okna. Dziś problem ten został rozwiązany.
Dzięki przesuwnym produktom wielkoformatowym możemy na przykład w miejscu drzwi tarasowych i przylegających do nich okien, przeszklić prawie całą ścianę salonu. Nowoczesne okucia są na tyle wytrzymałe i wielofunkcyjne, że wielkopowierzchniowa stolarka będzie solidna i w pełni komfortowa pod względem użytkowym.
Produkty o najniższym współczynniku przenikania ciepła, podawanego przez producentów dla całego okna (oznaczonego symbolem Uw), będą produktami najcieplejszymi. Nie musimy wymieniać wszystkich przeszkleń na jednakowe pod względem termoizolacyjności i co za tym idzie na najdroższe. Największą izolacyjność cieplną powinny wykazywać produkty umieszczane na chłodnej, północnej elewacji budynku. Na dobrze oświetlonej południowej sprawdzą się też te o trochę niższym współczynniku Uw, a co za tym idzie ‒ tańsze. Niemniej należy pamiętać, że aby uzyskać dotację na zakup i montaż nowych okien w Programie Priorytetowym Czyste Powietrze muszą one spełniać wymagania techniczne dla współczynnika przenikania ciepła U całego okna określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 1422, z późn. zm.), obowiązujące od 31 grudnia 2020 roku (WT 2021).
Wśród okien energooszczędnych znajdziemy zarówno elewacyjne, jak i połaciowe, a w budynku ze stropodachem światło do wnętrza na najwyższym piętrze wpuścimy dodatkowo dzięki dobrze ocieplonym świetlikom. Obecnie nie musimy też martwić się o to, że do pomieszczeń oddalonych od ścian zewnętrznych i dachu nie będzie dochodzić naturalne światło. Do ich doświetlenia służą świetliki tunelowe.

Wygląd ram ma znaczenie

Wymiana okien na energooszczędne zredukuje przeciągi we wnętrzu domu, ograniczy ucieczkę ciepła na zewnątrz i poprawi dźwiękoszczelność pomieszczeń mieszkalnych. Dodatkowo jednak wpłynie na poprawę estetyki wnętrz i elewacji. Wśród energooszczędnych okien mamy do wyboru zarówno produkty wykonane z PVC, drewna, jak i aluminium. Te pierwsze będą najtańsze, ale swym wyglądem mogą dobrze imitować droższą stolarkę. Okleiny drewnopodobne, dzięki bogatej kolorystyce i fakturze, upodobnią je do dowolnego gatunku tego surowca. W energooszczędnych oknach z PVC stosuje się też okleiny imitujące aluminium o różnym odcieniu metalu. Ramy takich okien mogą być lśniące, matowe, półmatowe, a nawet przypominać powierzchnię szczotkowaną.
Grubość stolarki będzie różna, w zależności od danego producenta, przy czym im jest ona większa, tym większą rolę gra we wnętrzu, a kolor silniej się w nim odznacza.
Przy dużych przeszkleniach nie ma to większego znaczenia, jednak przy małych warto stawiać na cieńsze ramy, by wielkość przeszkleń pozostała jak największa.
Dzięki stolarce wielkopowierzchniowej wnętrze powiększy się optycznie, w skutek tego, że granica ściany zewnętrznej zostanie wizualnie zatarta. Eleganckie nowe okna wychodzące na ogród czy efektowny krajobraz, stworzą ramę do obrazu, którym stanie się widok za szybą.